Oczywiście na myśli mam gwiazdy muzyki pop, które słychać z każdego kierunku, gdy tylko włączy się telewizor czy radio. Fragment filmu Before The Music Dies dość klarownie ukazuje jak to jest. Co prawda, film opowiada o przemyśle w stanach, ale mnie się wydaje, że europejska produkcja wygląda podobnie. Polityka i cele wielkich korporacji są na całym świecie podobne.
Jaki jest tego skutek? A taki, że w mediach słuchać tylko “produkty” podczas gdy ludzie, którzy tworzą coś nowego nie mają szans się przebić. Większość słuchaczy jest leniwa i nie chce im się szukać czegoś odkrywczego - zadowalają się więc sztuczną namiastką muzyki, która dostępna jest bez wysiłku.
Pamiętacie czasy kiedy wszystko było zapisywane na kasetach? Ja pamiętam, muzykę i programy do mojego C64. Tapedeck to galeria dla sentymentalnych. Można tam znaleźć naprawdę ciekawe okazy.
Naprawdę nie wiem o co było tyle szumu w mediach odnośnie nowego filmu Mela Gibsona. Film widziałem na własne oczy i według mnie nie jest on nadmiernie nasycony przemocą. To zwykły film akcji, tylko osadzony w dawnych czasach i zrealizowany w specyficzny sposób. Przemoc oczywiście jest, ale nie jest jej ani za dużo ani za mało.
Wszyscy mówili i pisali o tym, że reżyser przesadza, ja przesady nie zauważyłem, tylko, że tak powiem, “dosłowność”. Przyznam, że po Pasji spodziewałem się filmu z jakimś głębszym przesłaniem, a tymczasem Apocalypto to rozrywkowa produkcja - tak jak większość filmów akcji. Generalnie warto było pójść do kina.
Internet to niebezpieczny teren. Wirusy, spyware, konie trojańskie i tym podobne niechciane oprogramowanie. Czasy kiedy wirusy wyświetlały komunikaty i kasowały nam dyski już dawno przeminęły. Teraz niechciane oprogramowanie już nie kasuje nam plików, tylko instaluje się po cichu i zaczyna “nasłuch” dla swojego autora. Rozsyła spam i wykonuje szereg innych dywersyjnych działań.
Co zrobić, jeżeli musimy koniecznie bezpiecznie skorzystać z komputera któremu nie ufamy (np. u kolegi czy u cioci)? Jeżeli nie możemy mieć komputera i systemu w stu procentach pewnego, to możemy mieć tylko system, który uruchomimy sobie z płyty CD.
LinOS to polska dystrybucja typu “LiveCD” przeznaczona do korzystania z Internetu. Znajdziemy tam wszystko co potrzeba żeby bezpiecznie i komfortowo połączyć się z siecią. Nasz system nie będzie mógł być zmodyfikowany przez wirusy i spyware bo po pierwsze znajduje się na CD a po drugie, to Linux, który jest znacznie bardziej odporny na szkodliwe oprogramowanie.